Dziennik mojego syna – 9 msc

  Dzień 1 – 29.06.2017 Noc i dzień przeżyłem burzowo – dosłownie. Deszcz lał jak z cebra, ale i tak wybraliśmy się na tamę nad Soliną. Tam podziwiałem widoki i zjadłem obiadek na świeżym powietrzu! Potem hasałem po podwórku, huśtałem się i łykałem świeże górskie powietrze! Dookoła tak zielono i spokojnie, że ach… W sali…
Czytaj dalej

Dziennik mojego syna – 8 msc

Z opóźnieniem o 1,5 msc publikuję moich dzidziusiowatych perypetii ciąg dalszy. Usprawiedliwieniem – mój dynamiczny rozwój, który uniemożliwia zasiadanie przed komputerem! Wybaczcie! Dzień 1 – 29.05 7 msc zobowiązuje! Od dzisiaj sam siedzę! Ale radość! Wszyscy są zachwyceni moją nową pozycją, a ja sam najbardziej! Buzia sama się śmieje gdy siedzę i chce się bawić…
Czytaj dalej

Turystyczne refleksje

Nie mówię tu o wakacjach za granicą, All Inclusive itp. To refleksje po polskich wakacjach w miejscowościach typowo turystycznych. Żeby nie było wątpliwości – kocham polskie morze i góry oraz spędzanie tam czasu wolnego, jednak tę informację piszę jako apel o coś oczywistego – szacunek do siebie nawzajem. Zacznę od supermarketów, czy wiecie, że supermarket…
Czytaj dalej

Uciec daleko

Czy Wy też tak czasami macie? Ogarniające pragnienie oderwania od wszystkiego? Ostatnimi czasy mam nieodpartą chęć wyjazdu, zmiany krajobrazu, nie myślenia o obowiązkach. Mimo tego, że kocham moje miasto, fotografuję je na każdym kroku, zachwycam się widokami z okna autobusu podmiejskiego, z balkonu a dokładniej 10 piętra wieżowca, a ostatnio nawet z krótkiego lotu balonem…
Czytaj dalej