Dziennik mojego syna – 11 miesiąc

  Dzień 1 – 29.08.2017 Muszę się pochwalić! Ostatnio 2 razy pobierano mi krew po 3 ampułki(!) i wiecie co? Byłem baaardzo dzielny! Tak bardzo, że bez mrugnięcia okiem patrzyłam jak pani pielęgniarka bierze igłę, strzykawkę i wbija w moją rączkę. Krwi w ogóle się nie boję. Mówią o mnie, że jestem silnym pacjentem Dzień…
Czytaj dalej

Dziennik mojego syna – 9 msc

  Dzień 1 – 29.06.2017 Noc i dzień przeżyłem burzowo – dosłownie. Deszcz lał jak z cebra, ale i tak wybraliśmy się na tamę nad Soliną. Tam podziwiałem widoki i zjadłem obiadek na świeżym powietrzu! Potem hasałem po podwórku, huśtałem się i łykałem świeże górskie powietrze! Dookoła tak zielono i spokojnie, że ach… W sali…
Czytaj dalej

Dziennik mojego syna – 8 msc

Z opóźnieniem o 1,5 msc publikuję moich dzidziusiowatych perypetii ciąg dalszy. Usprawiedliwieniem – mój dynamiczny rozwój, który uniemożliwia zasiadanie przed komputerem! Wybaczcie! Dzień 1 – 29.05 7 msc zobowiązuje! Od dzisiaj sam siedzę! Ale radość! Wszyscy są zachwyceni moją nową pozycją, a ja sam najbardziej! Buzia sama się śmieje gdy siedzę i chce się bawić…
Czytaj dalej

Dziennik mojego syna – 6 msc

  Dzień 1 – 29.03.2016 Dzisiaj miałem wizytę u ortopedy. Bioderka mam jak ta lala ;)! Niestety muszę popracować nad główką. Chyba nie wspominałem o tym, ale od urodzenia (a nawet wcześniej!) uwielbiam patrzeć w prawo. Teraz muszę popracować nad skierowaniem mej głowy w lewo, także jak się spotkamy to wiecie jak się ustawić? Dzień…
Czytaj dalej

Co mi dało macierzyństwo?

Każdego dnia robimy mały wielki krok! Na to pytanie można sobie odpowiadać non-stop i za każdym razem odpowiedź brzmiałaby inaczej i z pewnością byłaby dłuższa, ale według mnie zawsze pozytywna mimo trudów, które niesie za sobą słowo MACIERZYŃSTWO. Być może to również pytanie retoryczne, a jednak warto o tym opowiedzieć. Jako młoda mama  często już…
Czytaj dalej

Moje must have na pierwsze 3 miesiące z Maluchem

Tak, tak spokój jest wtedy najważniejszy ;)! 1. Laktator. Sprzętu tego nie kupiłam, dostałam od koleżanki i byłam święcie przekonana, że mi się nie przyda. W końcu w czasie ciąży martwiłam się, czy aby w ogóle będę miała „mityczny” pokarm. Co więcej w szkole rodzenia powiedzieli: nie kupujcie, nie przyda się. Zaklinam ich teraz. Trzeba…
Czytaj dalej

Matka nieidealna?

  Ależ oczywiście! Każda matka nie jest idealna, bo nie ma człowieka idealnego. Niby zdawałam sobie z tego sprawę, ale jak każda matka przy nieudanej próbie, błędzie lub nawet nieświadomym zaniedbaniu odczuwam ogromne wyrzuty sumienia. Co mogłam zrobić lepiej, a może czegoś nie powinnam robić w ogóle, a wtedy byłoby znacznie lepiej? Która matka nie…
Czytaj dalej

Mama+tata=dziecko

  Dzisiaj mamy przed sobą szczepienie. Chyba nie muszę pisać jakie to stresujące :/ Trzymajcie kciuki! Tymczasem szybki wpis i szybka refleksja. Ciekawi mnie co Wy o tym sądzicie? Ostatnio dużo czytam o rodzicach/macierzyństwie/tacierzyństwie. Normalne, jako młoda mama próbuję szukać informacji wszędzie. Pominę fakt, że rodzice są tam często wrogami wobec siebie. To temat na…
Czytaj dalej

Dziennik mojego syna – 4 msc

Dzień 1 – 29.01.2017 Moje paznokcie rosną w zaskakującym tempie! Mama nie może zdążyć z ich obcinaniem, za to ja zawsze zdążę się podrapać :/ To nie jest zabawne! Pewnego razu tak mocno się podrapałem pod noskiem, że głośno krzyczałem. Niestety podrapać się nie jest trudno! Mama mówi, że obcina mi paznokcie kiedy śpię, ale…
Czytaj dalej

Macierzyństwo/tacierzyństwo sama prawda

  Wpis o takim tytule nie powinien mieć końca. Nie chcę tutaj niczego lukrować czy straszyć, ani marudzić o trudach ani dowcipkować o zmęczonej, potarganej matce z fioletem pod oczami. Właściwie to szczerze przyznam, że piszę na szybko by nie stracić cennej chwili z synkiem. Usnął więc postanowiłam tylko dać upust kilku słowom, które chodzą…
Czytaj dalej