Moje karmienie piersią

  Tekst ten pisałam baaardzo długo. Brak czasu spowodował, że jedynym miejscem była dorwana na spacerze ławka i telefon. Chwila, gdy syn zasnął, a ja w słowach chciałam uwiecznić nasze chwile związane z karmieniem piersią.  Tytuł nie bez kozery. Podkreśla MOJE. Uważam, że każdy jest inny i jego ‚droga mleczna’ jest tylko JEGO. Jest jak…
Czytaj dalej

Dziennik mojego syna – 9 msc

  Dzień 1 – 29.06.2017 Noc i dzień przeżyłem burzowo – dosłownie. Deszcz lał jak z cebra, ale i tak wybraliśmy się na tamę nad Soliną. Tam podziwiałem widoki i zjadłem obiadek na świeżym powietrzu! Potem hasałem po podwórku, huśtałem się i łykałem świeże górskie powietrze! Dookoła tak zielono i spokojnie, że ach… W sali…
Czytaj dalej

Do początkujących rodziców

Oto wersja dla rodziców laików, a więc dla tych którzy przygotowują się na przyjście na świat  pierwszego dzidziusia. Każde dziecko jest inne, a złota rada to ta która powie, że musisz obserwować swoją pociechę i być elastycznym rodzicem, który natychmiast odpowie na jej potrzeby. Najgorsze wydają mi się porady, które zakładają pewien wzór opieki nad…
Czytaj dalej

Chwila słońcem skąpana

Ten wpis jest bardzo osobisty, intymny. Jednak postanowiłam uwiecznić tę chwilę zdjęciem (czekam na załadowanie zdjęcia z tego momentu, jak będzie to podmienię;) i opisem by łatwiej odtwarzać ją w pamięci. Wyobraźcie to sobie. Jest sobotni poranek. Na dworze robi się już upalnie, a do domu wpadają strugi słońca. Tata wesoło szczebiocze i beztrosko zajada…
Czytaj dalej

Co mi dało macierzyństwo?

Każdego dnia robimy mały wielki krok! Na to pytanie można sobie odpowiadać non-stop i za każdym razem odpowiedź brzmiałaby inaczej i z pewnością byłaby dłuższa, ale według mnie zawsze pozytywna mimo trudów, które niesie za sobą słowo MACIERZYŃSTWO. Być może to również pytanie retoryczne, a jednak warto o tym opowiedzieć. Jako młoda mama  często już…
Czytaj dalej

Poród w wodzie

Postanowiłam krótko opisać swój poród. Dlaczego? Wiele osób, słysząc o porodzie w wodzie zadaje dużo pytań. Spotkałam się z różnymi reakcjami od zniechęcenia (bo w wodzie niehigienicznie hm…) przez zaskoczenie (ale tak można?) po podniecenie (super, w wodzie nie boli!). Pomyślałam więc, że napiszę o tym parę słów. Dla mnie to temat rzeka, niewyczerpany, mogłabym…
Czytaj dalej

Czy refleksja o wirtualu jest rzeczywista?

Dzisiaj chciałam napisać o fajnym serialu – „Black mirror”. Właściwie to chciałam zachęcić do obejrzenia jednego odcinka z jego całej serii – „Nosedive”. Każda część serii opowiada oddzielną historię i ma inne przesłanie, więc niczego nie stracisz, a jeśli się spodoba sięgniesz po więcej. Ten jest specyficzny.  Media społecznościowe w przyszłości zawładną naszym życiem? A…
Czytaj dalej

Przeczytane #9 #10 oraz #11 ;) dla mamy, taty i nie tylko

  Niech Was nie zmylą cyfry z kategorii „książka”. To, że jest ich tam tylko 11 nie znaczy, że w ogóle przeczytałam tylko tyle książek (w dzieciństwie biłam bibliotekarskie rekordy nawiasem mówiąc :D) czy tak małą ich ilość podczas prowadzenia bloga. Nie opisuję każdej książki, którą przeczytałam, gdyż skupiam się na tych najlepszych perełkach wśród…
Czytaj dalej

Moje must have na pierwsze 3 miesiące z Maluchem

Tak, tak spokój jest wtedy najważniejszy ;)! 1. Laktator. Sprzętu tego nie kupiłam, dostałam od koleżanki i byłam święcie przekonana, że mi się nie przyda. W końcu w czasie ciąży martwiłam się, czy aby w ogóle będę miała „mityczny” pokarm. Co więcej w szkole rodzenia powiedzieli: nie kupujcie, nie przyda się. Zaklinam ich teraz. Trzeba…
Czytaj dalej

Matka nieidealna?

  Ależ oczywiście! Każda matka nie jest idealna, bo nie ma człowieka idealnego. Niby zdawałam sobie z tego sprawę, ale jak każda matka przy nieudanej próbie, błędzie lub nawet nieświadomym zaniedbaniu odczuwam ogromne wyrzuty sumienia. Co mogłam zrobić lepiej, a może czegoś nie powinnam robić w ogóle, a wtedy byłoby znacznie lepiej? Która matka nie…
Czytaj dalej