Czy refleksja o wirtualu jest rzeczywista?

Dzisiaj chciałam napisać o fajnym serialu – „Black mirror”. Właściwie to chciałam zachęcić do obejrzenia jednego odcinka z jego całej serii – „Nosedive”. Każda część serii opowiada oddzielną historię i ma inne przesłanie, więc niczego nie stracisz, a jeśli się spodoba sięgniesz po więcej. Ten jest specyficzny.  Media społecznościowe w przyszłości zawładną naszym życiem? A…
Czytaj dalej

Matka nieidealna?

  Ależ oczywiście! Każda matka nie jest idealna, bo nie ma człowieka idealnego. Niby zdawałam sobie z tego sprawę, ale jak każda matka przy nieudanej próbie, błędzie lub nawet nieświadomym zaniedbaniu odczuwam ogromne wyrzuty sumienia. Co mogłam zrobić lepiej, a może czegoś nie powinnam robić w ogóle, a wtedy byłoby znacznie lepiej? Która matka nie…
Czytaj dalej

Puzzlomaniak

Jakiś czas temu mój Szwagier zaraził mnie swoją pasją. Nie sądziłam, że puzzle i ich układanie może przynosić tak wiele frajdy! Mylnie kojarzyły mi się tylko z dziecięcymi zabawami, tymczasem są wspaniałym sposobem na wyciszenie, walkę ze stresem, uspokojenie, a jednocześnie to prawdziwa przyjemność i wyzwanie! Układanie puzzli nie jest ani nudnym, ani zbyt mało…
Czytaj dalej

Balkonowe błogosławieństwo

Trzeba się cieszyć z tego, co się ma, nawet z najmniejszych rzeczy A więc do dzieła! Ja dzisiaj chciałam wychwalić „towarzysza” moich ostatnich dni – mój balkon! Tak balkon Piszę to siedząc na nim na leżaku, otoczona drzewkami i kwiatkami. Na twarzy łaskoczą lekkie podmuchy wiatru, podziwiam niebo i ciepełko oraz wygodę tego miejsca. Podobno…
Czytaj dalej

Sztuka wyrzucania

Zaczynamy pakowanie. A jak pakowanie to i segregowanie, a jak segregowanie to i wyrzucanie…No tak okazuje się, że w szafach, ba nawet na półkach, tkwi wiele rzeczy, bez których przeżyjemy. Zbędne, stare, nieprzydatne, zakurzone, może nawet i już nieładne, więc dlaczego tak ciężko się z nimi rozstać? I tu dochodzimy do słowa-klucza, tak oto jest…
Czytaj dalej

Mniejsze a lepsze

Co wolicie? Supermarket czy sklep osiedlowy? Sieciówkę czy lokalnego przedsiębiorcę? Jestem bardzo ciekawa, gdyż od pewnego czasu zwracam większą uwagę na źródło moich zakupów. Jeszcze większe zainteresowanie pochodzeniem produktów zwróciły zakupy wyposażenia do domu i nie chodzi tu jedynie o to skąd towar do nas przybywa, ale również, w jaki sposób jest nam oferowany. Według…
Czytaj dalej

Człowiek uczy się całe życie

Do kategorii dodałam nową „dom”, która w obecnym momencie jest mi bardzo bliska. Nigdy nie sądziłam, że na etapie „wicia gniazdka” nieważne są takie drobnostki, jak choćby meble. Na początku królują gładzie, gresy, płyty, panele, cokoły, ościeżnice. Brzmi mało przyjemnie? Ale trzeba szukać plusów Ile to się człowiek nauczy. Teraz dopiero potrafię sobie wyobrazić, jak…
Czytaj dalej