Do początkujących rodziców

Oto wersja dla rodziców laików, a więc dla tych którzy przygotowują się na przyjście na świat  pierwszego dzidziusia.

Każde dziecko jest inne, a złota rada to ta która powie, że musisz obserwować swoją pociechę i być elastycznym rodzicem, który natychmiast odpowie na jej potrzeby. Najgorsze wydają mi się porady, które zakładają pewien wzór opieki nad dzieckiem. Nie ma sposobu, który się sprawdza przy wszystkich. Należy pamiętać, że niemowlak to człowiek taki jak my i jednego dnia ma lepszy humor, a innego nic mu może nie pasować.  Pamiętaj też, że nie musisz być idealnym rodzicem, bo rodzic który za wszelką cenę do tego ideału dąży już dawno nim nie jest.

Postanowiłam napisać tu o podstawach, które być może ułatwią jednak te przygotowania na początki rodzicielskiej przygody.

Wpis przeznaczam na opis niezbędnych rekwizytów do pielęgnacji bobasa. Postaram się pisać po kolei, zgodnie z budową ciała Malucha:) 

Do owłosionej skóry główki dobrze jest mieć szczoteczkę z miękkim włosiem nawet jeśli dzidziuś urodzi się z niezbyt pokaźną czuprynką. Szczoteczka ułatwi walkę z ciemieniuszką czy zapaleniem gruczołów łojowych, a czesaniem można pobudzić cebulki włosów do ich wzrostu. Poza tym wg mnie to miły masaż główki;), który uspokaja, a czasami usypia:) Do przemywania oczu najlepiej zaopatrzyć się w zapas soli fizjologicznej i jałowych gazików. Pamiętaj, aby oczy przemywać oddzielnym gazikiem lub wacikiem, dzięki czemu unikniesz przeniesienia ewentualnego zapalenia czy bakterii z jednego oka na drugie. Gaziki mogą się także przydać do przemywania/masowania dziąsełek.

Do noska zaopatrz się w aptece w Marimer (możesz też używać zwykłej soli fizjologicznej) oraz Fridę (odciąganie za pomocą ust rodzica/na rynku dostępne są  też urządzenia podczepiane do odkurzacz podobno bardzo pomocne przy ostrym katarze). U nas Marimer, mimo że wystrzela do noska ze znaczną siłą pod ciśnieniem to zawsze śmieszy Małego Człowieka i uwielbia gdy mu to robię ;), cieszy się już na sam widok aplikatora.

Do buźki dobrze jest mieć smoczki i łańcuszek na nie. Tak na wszelki wypadek. Przed porodem w ogóle nie myślałam o smoczkach, które dostałam w prezencie do wyprawki. Okazały się jednak bardzo pomocne. Łańcuszek zaś przyda się na spacerze czy wizycie u lekarza. Zapobiegnie on wypadaniu smoczka na podłogę i ciągłym jego sterylizowaniu po takim wypadku. Nie zapominaj, że smoczki należy wymieniać max co miesiąc.

Do przemywania kikuta pępowinowego najwygodniej zakupić Octenisept w aptece (potem w zależności od potrzeby lekarz lub położna może zalecić roztwór spirytusu). Mam duże doświadczenie w przemywaniu pępka, gdyż u nas opornie trzymał się ponad 2 miesiące! Moment odpadnięcia kikuta nie zależy tylko i wyłącznie od sposobu i specyfiku stosowanego do jego przemywania. To kwestia indywidualna, czasami zależna od budowy, a w niektórych przypadkach wymagająca interwencji chirurga. Ja przekonałam się o tym, że najważniejsza i najefektywniejsza jest jednak cierpliwość ;)

Do paznokci, które rosną w zaskakująco szybkim tempie, a mały człowiek potrafi wydrapać się do krwi, koniecznie zakup specjalne nożyczki z zaokrąglonymi końcówkami – oj często będziesz ich używać. Uwaga! Paznokietki obcinaj, gdy dziecko śpi ;) W chwilach kryzysu sprawdzą się małe rękawiczki lub skarpeteczki ;)

Do pielęgnacji skóry najlepiej zakupić emolienty. U nas wymagająca skóra syna (ze skłonnością do alergii) zaakceptowała Lipikar Baume Ap Plus La Roche-Posay(dostępny w aptekach Superpharm), ale być może u Was sprawdzi się coś innego/tańszego. Pamiętaj też o emulsjach do kąpieli, szczególnie jeśli w Twojej okolicy jest twarda woda!

Pierwszą kupkę, czyli tzw. smółkę najlepiej umyć oliwką. Do pielęgnacji pupki przyda się też krem. W naszym przypadku najlepszy jest  Bepanthem, dzięki któremu nigdy nie jest zaczerwieniona czy podrażniona.

Jeśli chodzi o zalew ubranek, w który dzisiaj można wyposażyć dzidziusia to dla noworodka najlepsze okazują się bluzeczki zapinane w kopertę i spodenki połączone ze skarpetkami oraz śpioszki (łatwość nałożenia ubranek dla niewprawnych na początku rąk rodzica). Ale bez obaw-wyrobisz się. Praktyka czyni mistrza:)

Jeśli chcesz ułatwić małemu brzuszkowi powitanie ze światem i nowym sposobem odżywiania najlepiej spraw mu probiotyk w kropelkach, który być może pozwoli Wam uniknąć kolek.
Co do przygód brzuszkowych przyda Wam się również min. 5 pieluszek tetrowych do ulewania i małych prześcieradełek (wspaniałe, kolorowe, miękkie, w cenie ok 5 zł np. w Smyku). U nas doskonale sprawdziła się również poduszka tzw. klin.

Co do akcesoriów pomyśl o: 1) przewijaku (dochodzące do siebie po porodzie ciało mamy serio ucieszy się, gdy bez potrzeby kręgosłup nie będzie nadwyrężany przez niepotrzebne schylanie podczas zmiany pampersa, a tych zmian trochę Was czeka! 2) leżaczku (potrafi zabawić, uśpić, a potem stanowi doskonałe siedzisko przy rozszerzaniu diety, gdy dzidziuś jeszcze nie siedzi samodzielnie); 3) jeśli chodzi o jedzonko wg mnie przezorna mama powinna się zabezpieczyć i zakupić laktator (ale też butelkę oraz strzykawkę [sprawdzi się przy chwilowym kryzysie przystawiania do piersi, a unikniemy przyzwyczajenia dziecka do łatwego ssania z butelki, gdzie potem trudny jest powrót do wymagającego mobilizacji wielu mięśni ssania z piersi] i jedno opakowanie mm na wypadek wielkiej awarii) oraz usztywniany becik (dziecku i Tobie wygodnie jest z nim podczas karmienia czy noszenia/usypiania).

Młoda mamo pamiętaj że w domu przydadzą Ci się minimum 2 koszule do karmienia. Niektórzy mawiają, że po porodzie z kobiety się leje potrójnie: 1. leje się pot [ciężka praca przy dziecku plus pozbywania się nadmiaru wody przez organizm z okresu ciąży], 2. krew [oczyszczanie macicy-pocieszające jest, że gdy będziesz karmić piersią okres może na długo odejść w zapomnienie] oraz 3. łzy  [szczęścia, ale i będące wybuchem hormonów, które buzują szczególnie w 3 dobie od porodu]. Must have to również staniki do karmienia (być może po porodzie potrzebna będzie wizyta w sklepie z bielizną, gdyż rozmiar Twoich piersi drastycznie się zmieni). Pamiętaj, że jeśli karmisz piersią to Twój biust powinien być w tym okresie bardzo dobrze zaopiekowany dla przykładu źle dobrany biustonosz może spowodować bolesny zastój (ucisk podczas karmienia w nieodpowiednim miejscu).  W domu w dalszym ciągu miej ze sobą podkłady higieniczne, wkłady oraz majtki z siateczki (dostępne w aptekach), które pomogą przetrwać ciężki czas połogu.

Pamiętaj o tym, co najważniejsze, a czego nie kupisz nigdzie. Twoje dziecko nie potrzebuje pięknego pokoju, modnego wózka, wspaniałych ubrań i wyszukanych gadżetów. Najważniejsza na świecie jest dla niego Twoja miłość i jej ciepło, które poczuje w Waszej bliskości.

Do dzieła!:)

2 komentarze do “Do początkujących rodziców

  1. W końcu ktoś nie owija w bawełnę o połogu, bo gdzie nie czytałam (na innych blogach) to tylko piszą o kwiatkach, motylkach i o cudnych dzieciach. Oczywiście – dziecko jest w tym wszystkim najukochańsze i najważniejsze, ale nic co ludzkie nie powinno być nam ani fuj ani obce! Są kwiatki, są motylki, jest i cudne dziecko, ale są też sprawy związane z ludzkim ciałem. Świetny wpis!
    Pozdrawiam, M.

  2. To prawda – wspaniały wpis, bardzo pomocny dla świeżo upieczonych rodziców.
    Taki mały człowiek to jak rewolucja w domu! Tyle zmian, tyle nowych akcesoriów – rzeczywiście na początku ciężko się w tym wszystkim połapać, często młodzi rodzice kupują za dużo.
    Jeśli chodzi o ubranka, Nastka ma absolutną rację – na początek najlepsze są te, które można łatwo i wygodnie założyć takiemu maluszkowi. Cudne sukieneczki, spodenki na szelkach pięknie wyglądają na wieszaku, ale dla noworodka są mało komfortowe w noszeniu, nie wspominając, że najpierw rodzic nieźle się napoci próbując założyć to cudo na delikatne niemowlęce ciałko.
    A co do ciała kobiety po porodzie, to uzupełniłabym słowa autorki bloga, że „leje się … poczwórnie”, bo jeszcze w momentach nawałów pokarmu samoistnie wypływa mleko.
    Zapasowa koszula nocna przystosowana do karmienia jest absolutnie niezbędna w okresie połogu.
    Pozdrawiam i czekam na kolejny odcinek „dziennika syna”. ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>