Chwila słońcem skąpana

Ten wpis jest bardzo osobisty, intymny. Jednak postanowiłam uwiecznić tę chwilę zdjęciem (czekam na załadowanie zdjęcia z tego momentu, jak będzie to podmienię;) i opisem by łatwiej odtwarzać ją w pamięci. Wyobraźcie to sobie. Jest sobotni poranek. Na dworze robi się już upalnie, a do domu wpadają strugi słońca. Tata wesoło szczebiocze i beztrosko zajada…
Czytaj dalej

Dziennik mojego syna – 6 msc

  Dzień 1 – 29.03.2016 Dzisiaj miałem wizytę u ortopedy. Bioderka mam jak ta lala ;)! Niestety muszę popracować nad główką. Chyba nie wspominałem o tym, ale od urodzenia (a nawet wcześniej!) uwielbiam patrzeć w prawo. Teraz muszę popracować nad skierowaniem mej głowy w lewo, także jak się spotkamy to wiecie jak się ustawić? Dzień…
Czytaj dalej

Co mi dało macierzyństwo?

Każdego dnia robimy mały wielki krok! Na to pytanie można sobie odpowiadać non-stop i za każdym razem odpowiedź brzmiałaby inaczej i z pewnością byłaby dłuższa, ale według mnie zawsze pozytywna mimo trudów, które niesie za sobą słowo MACIERZYŃSTWO. Być może to również pytanie retoryczne, a jednak warto o tym opowiedzieć. Jako młoda mama  często już…
Czytaj dalej

Poród w wodzie

Postanowiłam krótko opisać swój poród. Dlaczego? Wiele osób, słysząc o porodzie w wodzie zadaje dużo pytań. Spotkałam się z różnymi reakcjami od zniechęcenia (bo w wodzie niehigienicznie hm…) przez zaskoczenie (ale tak można?) po podniecenie (super, w wodzie nie boli!). Pomyślałam więc, że napiszę o tym parę słów. Dla mnie to temat rzeka, niewyczerpany, mogłabym…
Czytaj dalej

Czy refleksja o wirtualu jest rzeczywista?

Dzisiaj chciałam napisać o fajnym serialu – „Black mirror”. Właściwie to chciałam zachęcić do obejrzenia jednego odcinka z jego całej serii – „Nosedive”. Każda część serii opowiada oddzielną historię i ma inne przesłanie, więc niczego nie stracisz, a jeśli się spodoba sięgniesz po więcej. Ten jest specyficzny.  Media społecznościowe w przyszłości zawładną naszym życiem? A…
Czytaj dalej

Dziennik mojego syna – 5 msc

  Dzień 1 – 01.03.2017 Na spacerze bacznie obserwuję mamę. W domu ciągle się śmieję, ale na dworze jestem bardzo poważny – tak mnie ten świat zadziwia! Czasami na chwilę się drzemnę, ale przed powrotem do domu od razu się budzę Muszę zapamiętać drogę do domciu;)! Dzień 2 Mam wilczy apetyt! Zajadam co 1.5 godziny,…
Czytaj dalej

Przeczytane #9 #10 oraz #11 ;) dla mamy, taty i nie tylko

  Niech Was nie zmylą cyfry z kategorii „książka”. To, że jest ich tam tylko 11 nie znaczy, że w ogóle przeczytałam tylko tyle książek (w dzieciństwie biłam bibliotekarskie rekordy nawiasem mówiąc :D) czy tak małą ich ilość podczas prowadzenia bloga. Nie opisuję każdej książki, którą przeczytałam, gdyż skupiam się na tych najlepszych perełkach wśród…
Czytaj dalej

Moje must have na pierwsze 3 miesiące z Maluchem

Tak, tak spokój jest wtedy najważniejszy ;)! 1. Laktator. Sprzętu tego nie kupiłam, dostałam od koleżanki i byłam święcie przekonana, że mi się nie przyda. W końcu w czasie ciąży martwiłam się, czy aby w ogóle będę miała „mityczny” pokarm. Co więcej w szkole rodzenia powiedzieli: nie kupujcie, nie przyda się. Zaklinam ich teraz. Trzeba…
Czytaj dalej

Matka nieidealna?

  Ależ oczywiście! Każda matka nie jest idealna, bo nie ma człowieka idealnego. Niby zdawałam sobie z tego sprawę, ale jak każda matka przy nieudanej próbie, błędzie lub nawet nieświadomym zaniedbaniu odczuwam ogromne wyrzuty sumienia. Co mogłam zrobić lepiej, a może czegoś nie powinnam robić w ogóle, a wtedy byłoby znacznie lepiej? Która matka nie…
Czytaj dalej

Mama+tata=dziecko

  Dzisiaj mamy przed sobą szczepienie. Chyba nie muszę pisać jakie to stresujące :/ Trzymajcie kciuki! Tymczasem szybki wpis i szybka refleksja. Ciekawi mnie co Wy o tym sądzicie? Ostatnio dużo czytam o rodzicach/macierzyństwie/tacierzyństwie. Normalne, jako młoda mama próbuję szukać informacji wszędzie. Pominę fakt, że rodzice są tam często wrogami wobec siebie. To temat na…
Czytaj dalej