Moje karmienie piersią

  Tekst ten pisałam baaardzo długo. Brak czasu spowodował, że jedynym miejscem była dorwana na spacerze ławka i telefon. Chwila, gdy syn zasnął, a ja w słowach chciałam uwiecznić nasze chwile związane z karmieniem piersią.  Tytuł nie bez kozery. Podkreśla MOJE. Uważam, że każdy jest inny i jego ‚droga mleczna’ jest tylko JEGO. Jest jak…
Czytaj dalej

Dziennik mojego syna – 10 msc

  Dzień 1 – 29.07.2017 Wybrałem się razem z mamą do pediatry i na badania. Niestety skórka mi znowu dokucza. Swędzi jak nie wiem co! Nie mogę spać przez to, a mama próbuje mnie chronić przed samym sobą, ależ to mnie denerwuje! Jak swędzi to muszę się podrapać! Dzisiaj przypadkiem spotkaliśmy mojego kolegę z sali…
Czytaj dalej

Dziennik mojego syna – 9 msc

  Dzień 1 – 29.06.2017 Noc i dzień przeżyłem burzowo – dosłownie. Deszcz lał jak z cebra, ale i tak wybraliśmy się na tamę nad Soliną. Tam podziwiałem widoki i zjadłem obiadek na świeżym powietrzu! Potem hasałem po podwórku, huśtałem się i łykałem świeże górskie powietrze! Dookoła tak zielono i spokojnie, że ach… W sali…
Czytaj dalej

Dziennik mojego syna – 8 msc

Z opóźnieniem o 1,5 msc publikuję moich dzidziusiowatych perypetii ciąg dalszy. Usprawiedliwieniem – mój dynamiczny rozwój, który uniemożliwia zasiadanie przed komputerem! Wybaczcie! Dzień 1 – 29.05 7 msc zobowiązuje! Od dzisiaj sam siedzę! Ale radość! Wszyscy są zachwyceni moją nową pozycją, a ja sam najbardziej! Buzia sama się śmieje gdy siedzę i chce się bawić…
Czytaj dalej

Do początkujących rodziców

Oto wersja dla rodziców laików, a więc dla tych którzy przygotowują się na przyjście na świat  pierwszego dzidziusia. Każde dziecko jest inne, a złota rada to ta która powie, że musisz obserwować swoją pociechę i być elastycznym rodzicem, który natychmiast odpowie na jej potrzeby. Najgorsze wydają mi się porady, które zakładają pewien wzór opieki nad…
Czytaj dalej

Dziennik mojego syna – 7 msc

  Dzień 1 – 29.04.2017 Strzeżcie się mnie! Teraz badając świat drapię, szczypię, ciągnę i uderzam. Kiedy trzymam z kolei jakiś mniejszy przedmiot w rączce macham nim sprawdzając czy to grzechotka czy może papier. Bardzo lubię plastik i mam chrapkę na szkło, ale rodzice nie chcą mi dać kubka do rączki. Kiedy chodzę po domu…
Czytaj dalej

Chwila słońcem skąpana

Ten wpis jest bardzo osobisty, intymny. Jednak postanowiłam uwiecznić tę chwilę zdjęciem (czekam na załadowanie zdjęcia z tego momentu, jak będzie to podmienię;) i opisem by łatwiej odtwarzać ją w pamięci. Wyobraźcie to sobie. Jest sobotni poranek. Na dworze robi się już upalnie, a do domu wpadają strugi słońca. Tata wesoło szczebiocze i beztrosko zajada…
Czytaj dalej

Dziennik mojego syna – 6 msc

  Dzień 1 – 29.03.2016 Dzisiaj miałem wizytę u ortopedy. Bioderka mam jak ta lala ;)! Niestety muszę popracować nad główką. Chyba nie wspominałem o tym, ale od urodzenia (a nawet wcześniej!) uwielbiam patrzeć w prawo. Teraz muszę popracować nad skierowaniem mej głowy w lewo, także jak się spotkamy to wiecie jak się ustawić? Dzień…
Czytaj dalej

Co mi dało macierzyństwo?

Każdego dnia robimy mały wielki krok! Na to pytanie można sobie odpowiadać non-stop i za każdym razem odpowiedź brzmiałaby inaczej i z pewnością byłaby dłuższa, ale według mnie zawsze pozytywna mimo trudów, które niesie za sobą słowo MACIERZYŃSTWO. Być może to również pytanie retoryczne, a jednak warto o tym opowiedzieć. Jako młoda mama  często już…
Czytaj dalej

Poród w wodzie

Postanowiłam krótko opisać swój poród. Dlaczego? Wiele osób, słysząc o porodzie w wodzie zadaje dużo pytań. Spotkałam się z różnymi reakcjami od zniechęcenia (bo w wodzie niehigienicznie hm…) przez zaskoczenie (ale tak można?) po podniecenie (super, w wodzie nie boli!). Pomyślałam więc, że napiszę o tym parę słów. Dla mnie to temat rzeka, niewyczerpany, mogłabym…
Czytaj dalej